Archiwum z Styczeń, 2008

Adobe AIR Tour Warsaw – obdukcja

sobota, Styczeń 19th, 2008

Czas na retrospekcję po wtorkowym Adobe AIR Tour w PJWSTK. Specjalnie dla Dusi i Michała, oraz innych nieobecnych, którym zwinęli domenę, małe résumé.
Planowany wstępnie na godzinę 15:00 event przesunięty został na 15:30, a finalnie rozpoczął się koło 15:45. Początkowo agenda głosiła, że całość zamknie się w sześciu, w sumie 2,5 godzinnych wykładach, jednak ostatecznie siedzieliśmy tam do godziny dwudziestej. Po pierwszej prezentacji Endrju Shorten’a okazało się, że będzie mały flip i w miejsce Enrique Duvos’a wbiła się polska ekipa z Dżanmidja Janmedia. Ten mały wybieg zapewnił więc chłopakom prawie pełną salę. W trakcie naszej krakoskiej masakry na Art-e-stradzie nie mielismy takiej możliwości i wyszła prawie połowa. No ale target był inny. Co się działo w trakcie tych czterech wykładów pokazuje wątek na flashZONE. Wypadkowa wypowiedzi daje pewne pojęcie co i jak się działo, więc nie będę tematu nadmiernie wałkował.

W telegraficznym skrócie: Shorten opowiadał głównie o technologii Flex, pokazując projekty takie jak Picnik, czy niedawno zakupiony przez Adobe Buzzword (który nota bene nie chodzi na Operze). Andrew poprzedniego dnia był na występach w Moskwie, i chyba podłapał jakąś paskudną chorobę pokopał go prąd ;], bo miał dość słaby głos i mocno wspomagał się wodą ;-). Po małej przerwie kanapkowej i przesunięciu kolejności przyszła pora na czterech amigos.

Paweł Cichoń prawił o nowym przedsięwzięciu pod egidą Janmedii: flextech.pl, który „nie jest komercyjny” i o paru planowanych projektach wewnętrznych i zewnętrznych: m. in. narzędziu UML we Flexie. Ciekaw jestem czy będzie to coś na miarę ciągle skrywanego Saffrona. Prezentował również coś w rodzaju edytora PDF dla Waszyngtą Post. Niestety nic działajcego nie zobaczyliśmy, bo jakoby nie wiedziano, czy na Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych będzie łączność z internetem… Jakub Andrzejewski, również z Janmedia opowiadał o użyteczności aplikacji. Mirosław Pośpiech z tej samej firmy opowiadał coś o zarządzaniu projektami i agile development, kontra model kaskadowy. Jednak po pierwszym z polskich wykładów wszyscy zdawali się być tak zmęczeni, że chyba mało co do kogo już docierało. Całość męskiej prezentacji firmy Janmedia (chłopaki, czemu nie wzięliście Moniki?!) zakończył Kevin May wyjaśniający zawiłości sprzedaży projektów flexowych, zarówno od strony klienta, jak i wytwórcy. Na koniec wystąpił gorący jak hiszpańskie słońce Enrique Duvos opowiadający o Blaze DS i LiveCycle DS. Zaoferował się nawet, że może opowiadać po hiszpańsku. Henryk starał się już jednak streszczać, ponieważ na sali czuć było pewne zniecierpliwienie i oczekiwanie na główną atrakcję: losowanie Flex Buildera 3, iPoda nano, pakietu Webdesign CS3 Premium i pięciu plecaczków z logo Fx (jeden z nich przypadł Jankowi).

To co mnie cieszy to frekwencja na wydarzeniu. Na skutek niedopatrzenia osoby z Adobe wiadomo nawet kto: po adresatach e-maila… Zadeklarowało się w sumie 124 osoby. Rząd, a nawet dwa wielkości więcej, gdy z malakiem, który nota bene i tym pomógł zorganizować salę, spotykaliśmy się w parę-paręnaście osób na zebraniach pierwszej grupy użytkowników, wtedy jeszcze pod egidą Macromedii. Dzisiaj mamy bodajże trzy, czy cztery user groupy rozsiane po całej Polsce. I dobrze, dzięki rosnącym słupkom sprzedaży oprogramowania Adobe doczekaliśmy się w końcu polskiego oddziału, może kiedyś doczekamy się polskiej strony Adobe. Takiej z prawdziwego zdarzenia, a nie przekierowaniami do stron angielskich…