Microsoft chce kupić Yahoo?

Microsoft ogłosił, że ma zamiar kupić Yahoo. Wiadomo, że głównym celem tego przejęcia jest skopanie zadka Google’owi. Ale Yahoo to również Developer Network oraz mocne wspieranie Flasha. Wygląda na to, że Małymiękki może tą transakcją upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu rozpalanym od zielonych papierków. W moim przekonaniu Y! wykorzystywał format SWF z większym entuzjazmem, niż molochowate Google. Czy Adobe powinien zacząć się bać? W końcu przejęcie firmy, która do tej pory zlewała prostym, modulowanym ich Silverlighta może owocować odwróceniem się tej polityki o 180 stopni. A na pewno o 90, bo zawsze w końcu bliższa ciału koszula…

//Update
Po małym przeglądzie MXNA widzęże nie tylko ja jestem podobnego zdaniaAle też…

3 odpowiedzi do “Microsoft chce kupić Yahoo?”

  1. Dusia pisze:

    Ciekawe co na to mój Michał…

  2. sema pisze:

    Fakt że M$ chce dać za Yahoo ponad 150% jej bieżącej wartośći rynkowej stawia tego newsa w katregorii poważnego prawdopodobieństwa. Ja tylko na jedno chce zwrócić uwagę – to przejęcie, tak jak napisałeś, musiało by spowodować „wir” w Yahoo. Całkowitą zmianę dotychczasowego podejścia do technologii, wymiana zaplecza ( developerzy, fachowcy etc. ). Cała ta operacja nie będzie taka prosta i na pewno M$ nie wyjdzie z niej z taką korzyścią, jaką uzyskało Adobe przejmując MM. Jeśli tak się stanie to cały świat odwróci głowę w stronę Google, z zapytaniem: „i co tera, hmm?”.A ten nie będzie miał innego wyjścia niż przygarnąć Adobiego. I status quo mniej więcej zostanie zachowane :)

  3. Maxximilian pisze:

    No i już od jakiegoś czasu wiadomo, że Yahoo się nie dało – wysoko procentowy akcjonariat nie dał się wysiudać z właścicielstwa. Po co dostać tonę ryb jak się mieszka nad stawem rybnym i ma wędkę.

Dodaj odpowiedź