Archiwum z Październik, 2008

Słowo o nowej numeracji

środa, Październik 22nd, 2008

Jak każda dobra teoria spiskowa i ta musiała upaść. Damn ;o)

Poprzednio pisałem o dziwnej numeracji FP10. Małe śledztwo wykazało, że od tej wersji Adobe zmienia trochę politykę nazewnictwa. Od teraz ostatnia liczba to numer builda, podczas gdy trzecia mówi o przeznaczeniu wersji: 10 dla deweloperskiej, 11 dla bety i 12 dla RC/GM.
Jak pisze Emmy ten system numeracji jest bardziej intuicyjny. Pierwsza, druga i trzecia liczba oznaczają kolejno: major, minor i bugfix. Zatem kolejne wydanie FP zawierające jakiegoś bugfixa, lub poprawke związaną z bezpieczeństwem będzie miało, prawdopodobnie numerek 10.0.20/10.0.21/10.0.22. Chyba, że naprawią coś więcej ;P
Oczywiście każde wydanie wprowadzające jakąś dodatkową funkcjonalność (vide FP9Upd3 i wsparcie H.264) będzie podnosiło wartość drugiej cyfry. Np. kiedy w końcu  nam wprowadzą tą cholerną informacje o statusie bufora wyjściowego w sockecie numerek wersji będzie wynosił 10.1.x.y, czyli Flash Player 10 Update 1. Oczywiście zanim wprowadzą, to pewnie będzie to wersja 11.3.82.69 ;P

OMG FlashPlayer 10!

piątek, Październik 17th, 2008

O RLY

Taa, taa, już jest. Nie ma się czym podniecać, bo to co chciałem żeby zrobili, nadal nie działa. Oczywiście są powody do radości, ale nad tym wszystkim spuściliśmy się nie raz od czasu kiedy beta dziesiątki pojawiła się na labsach. Teraz oczywiście każdy z pewnością czeka na kolejną obietnicę, czyli pokazywany magiczny & legendarny tool do konwersji C na SWF (w dużym myślowym skrócie). Tak żeby każdy mógł pohasać w Quake’a.

To co jest ciekawe, to wersja wtyczki. Tą, która oficjalnie wyszła jako Flash Player 10 (a więc GM) jest 10.0.12.36. Ale kamą, WTF? Przecież wszystkie dotychczasowe relisy kończyły się na zero. 9.0.16.0, … 9.0.115.0, 9.0.124.0 i nagle 36. Oczywiście to też fajna liczba: może w końcu zapamiętam numer mieszkania krzepy, ale skąd tu brak zera? Teoria spiskowa sugerowałaby iż Adobe tak zazdrościł małomiękkiemu wydania Silverlighta 2, że wydał następnego dnia to co mieli aktualnie na taśmie. Potwierdza to fuckanie &rju na ciągle zwieszającego sie standalone’a pod Flexem. Ale tym sposobem ja musiałbym bezustannie bluźnić na Operę 9.60, która do najstabliniejszych nie należy.