OMG FlashPlayer 10!

O RLY

Taa, taa, już jest. Nie ma się czym podniecać, bo to co chciałem żeby zrobili, nadal nie działa. Oczywiście są powody do radości, ale nad tym wszystkim spuściliśmy się nie raz od czasu kiedy beta dziesiątki pojawiła się na labsach. Teraz oczywiście każdy z pewnością czeka na kolejną obietnicę, czyli pokazywany magiczny & legendarny tool do konwersji C na SWF (w dużym myślowym skrócie). Tak żeby każdy mógł pohasać w Quake’a.

To co jest ciekawe, to wersja wtyczki. Tą, która oficjalnie wyszła jako Flash Player 10 (a więc GM) jest 10.0.12.36. Ale kamą, WTF? Przecież wszystkie dotychczasowe relisy kończyły się na zero. 9.0.16.0, … 9.0.115.0, 9.0.124.0 i nagle 36. Oczywiście to też fajna liczba: może w końcu zapamiętam numer mieszkania krzepy, ale skąd tu brak zera? Teoria spiskowa sugerowałaby iż Adobe tak zazdrościł małomiękkiemu wydania Silverlighta 2, że wydał następnego dnia to co mieli aktualnie na taśmie. Potwierdza to fuckanie &rju na ciągle zwieszającego sie standalone’a pod Flexem. Ale tym sposobem ja musiałbym bezustannie bluźnić na Operę 9.60, która do najstabliniejszych nie należy.

2 odpowiedzi do “OMG FlashPlayer 10!”

  1. [...] maliboo blog Po prostu kulsko! « OMG FlashPlayer 10! [...]

  2. [...] vs Flash 10:0 Minął już prawie rok od kiedy Adobe pokazał nam Quake’a we Flashu. Oczywiście lizanie cukierka przez papierek w [...]

Dodaj odpowiedź