Archiwum kategorii ‘AIR’

Pomoc potrzebna!

wtorek, Kwiecień 8th, 2008

Z powodu poważnego braku funkcjonalności kończenie projektów, które polegają w głównej mierze na operowaniu klasą Socket jest potężnym bólem pod kością ogonową. Tak jest między innymi z moim FlexFTP, jak również z mooskowym projektem ASql. Jednak jest szansa, że nas usłyszą. W Adobe Bug System dla Flash Playera znajduje się opisywany przeze mnie problem: FP-6. Wystarczy się zarejestrować i zagłosować. Wiem, że ten problem jest przesunięty do bazy danych bugów Flash Playera, ale może nas usłyszą. Być może dzięki temu w AIR 2.0 będziemy mogli się cieszyć pełnowartościową obsługą gniazd.

Myszki w dłoń i do głosowania! Niech nas też usłyszą ;]

AS3 disassembler w AIR

piątek, Marzec 7th, 2008

Prędzej czy później musiało się to pojawić. Nemo 440, czyli „prosty” disassembler AS3.

Powietrza! Adobe AIR 1.0 final release

poniedziałek, Luty 25th, 2008

Jest finalna wersja Adobe Integrated Runtime: AIR. Zasysać powietrze!

Adobe AIR Tour Warsaw – obdukcja

sobota, Styczeń 19th, 2008

Czas na retrospekcję po wtorkowym Adobe AIR Tour w PJWSTK. Specjalnie dla Dusi i Michała, oraz innych nieobecnych, którym zwinęli domenę, małe résumé.
Planowany wstępnie na godzinę 15:00 event przesunięty został na 15:30, a finalnie rozpoczął się koło 15:45. Początkowo agenda głosiła, że całość zamknie się w sześciu, w sumie 2,5 godzinnych wykładach, jednak ostatecznie siedzieliśmy tam do godziny dwudziestej. Po pierwszej prezentacji Endrju Shorten’a okazało się, że będzie mały flip i w miejsce Enrique Duvos’a wbiła się polska ekipa z Dżanmidja Janmedia. Ten mały wybieg zapewnił więc chłopakom prawie pełną salę. W trakcie naszej krakoskiej masakry na Art-e-stradzie nie mielismy takiej możliwości i wyszła prawie połowa. No ale target był inny. Co się działo w trakcie tych czterech wykładów pokazuje wątek na flashZONE. Wypadkowa wypowiedzi daje pewne pojęcie co i jak się działo, więc nie będę tematu nadmiernie wałkował.

W telegraficznym skrócie: Shorten opowiadał głównie o technologii Flex, pokazując projekty takie jak Picnik, czy niedawno zakupiony przez Adobe Buzzword (który nota bene nie chodzi na Operze). Andrew poprzedniego dnia był na występach w Moskwie, i chyba podłapał jakąś paskudną chorobę pokopał go prąd ;], bo miał dość słaby głos i mocno wspomagał się wodą ;-). Po małej przerwie kanapkowej i przesunięciu kolejności przyszła pora na czterech amigos.

Paweł Cichoń prawił o nowym przedsięwzięciu pod egidą Janmedii: flextech.pl, który „nie jest komercyjny” i o paru planowanych projektach wewnętrznych i zewnętrznych: m. in. narzędziu UML we Flexie. Ciekaw jestem czy będzie to coś na miarę ciągle skrywanego Saffrona. Prezentował również coś w rodzaju edytora PDF dla Waszyngtą Post. Niestety nic działajcego nie zobaczyliśmy, bo jakoby nie wiedziano, czy na Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych będzie łączność z internetem… Jakub Andrzejewski, również z Janmedia opowiadał o użyteczności aplikacji. Mirosław Pośpiech z tej samej firmy opowiadał coś o zarządzaniu projektami i agile development, kontra model kaskadowy. Jednak po pierwszym z polskich wykładów wszyscy zdawali się być tak zmęczeni, że chyba mało co do kogo już docierało. Całość męskiej prezentacji firmy Janmedia (chłopaki, czemu nie wzięliście Moniki?!) zakończył Kevin May wyjaśniający zawiłości sprzedaży projektów flexowych, zarówno od strony klienta, jak i wytwórcy. Na koniec wystąpił gorący jak hiszpańskie słońce Enrique Duvos opowiadający o Blaze DS i LiveCycle DS. Zaoferował się nawet, że może opowiadać po hiszpańsku. Henryk starał się już jednak streszczać, ponieważ na sali czuć było pewne zniecierpliwienie i oczekiwanie na główną atrakcję: losowanie Flex Buildera 3, iPoda nano, pakietu Webdesign CS3 Premium i pięciu plecaczków z logo Fx (jeden z nich przypadł Jankowi).

To co mnie cieszy to frekwencja na wydarzeniu. Na skutek niedopatrzenia osoby z Adobe wiadomo nawet kto: po adresatach e-maila… Zadeklarowało się w sumie 124 osoby. Rząd, a nawet dwa wielkości więcej, gdy z malakiem, który nota bene i tym pomógł zorganizować salę, spotykaliśmy się w parę-paręnaście osób na zebraniach pierwszej grupy użytkowników, wtedy jeszcze pod egidą Macromedii. Dzisiaj mamy bodajże trzy, czy cztery user groupy rozsiane po całej Polsce. I dobrze, dzięki rosnącym słupkom sprzedaży oprogramowania Adobe doczekaliśmy się w końcu polskiego oddziału, może kiedyś doczekamy się polskiej strony Adobe. Takiej z prawdziwego zdarzenia, a nie przekierowaniami do stron angielskich…

Adobe Poland (leję żółć)

sobota, Czerwiec 30th, 2007

Pomijając kwestię ceny oprogramowania, o której wszyscy powiedzieli wszystko, a nikt nie zrobił nic, chciałem sobie wylać wiadro żółci na temat wszelakich konkursów organizowanych przez Adobe. Ponoć mamy polski oddział Adobe (chociaż tego nie czuję), mamy przaśną polskawą stronę (już od dwóch miesięcy), mamy dwie grupy użytkowników, ale czwarta RP jakoś nie jest wymieniona w liście krajów z których użytkownicy mogą wystartować w konkursach Adobiego. Polska, czy Rumunia na tej liście się nie znalazły. Mamy swój oddział, jesteśmy w Unii podobnie jak Czechy czy Węgry, jednak na listę uprawnionych do udziału w Adobe AIR Developer Derby wpisani nie zostaliśmy…

Swoją drogą pisząc tego posta odkryłem, że Rumunia ma również swoją wersję językowa. Tak samo bogata jak nasza.

Apollo FTP update

czwartek, Maj 10th, 2007

Wyczyściłem i lekko zrefaktoryzowałem kod biblioteki FTP pod Apollo, zacząłem dodawać komentarze. Wczoraj mnie naszło na przerobienie tego na coś cairngormową modłę. Niby mamy model: w postaci klienta FTP, niby mamy komendy, a wręcz ich sekwencje, nawet część odpowiedzi można by sprowadzić do value objectów… Ale jakoś nie pasuje mi upychanie w ramy tego frejmłorku.

Ale jakoś do roboty zniechęca mnie temat socketów. Ponoć nic z tym nie zrobią, zatem wysyłanie plików będzie ssało niemiłosiernie, z racji braku informacji o postępie. Oczywiście mogę i będę to fake’ował paskiem postępu (nieokreślonego), ale co to za zabawa? Obejścia w stylu wysyłania niedużego pliku i szacowania prędkości upstreamu też mnie jakoś nie zachęcają.

Idę popłakać sobie w kącie.

FlexFTP: ApolloImpl ;-)

środa, Kwiecień 25th, 2007

FlexFTP (draft)

Wiadomo, że sockety ssą. Dotknęło mnie to właśnie przy pisaniu biblioteki FTP do Apollo. Póki co traktuję to bardziej jako pilot project, niż coś do używania. Na początku pomyślałem sobie, że najłatwiej będzie wzorować się na jakiejś jawowej implementacji. Jednak wszystko co znalazłem było... Jawowe. Znaczy obsługa socketu/bufora sprowadzała się zwykle do:

JAVA:
  1. while ((bytesRead = input.read(buffer)) != -1)
  2. {
  3. output.write(buffer, 0, bytesRead);
  4. }
  5. output.flush();

co w przypadku flashowego modelu zdarzeń się nie sprawdzi.

Aktualnie wygląda to tak, że mamy klienta FTPClient i komendy FTPCommand i odpowiedzi serwera FTPResponse. Klient wysyła podstawowe zdarzenia FTPEvent.CONNECTED po podłączeniu, COMMAND po wysłaniu komendy i RESPONSE po otrzymaniu odpowiedzi. Na czas wysłania komendy, czy raczej serii operacji komenda-odpowiedź klient jest blokowany, żeby nie wbić się w kolejkę akcji. Wiadomo taki jest FTP. Wszystkie akcje powinny dziedziczyć po klasie FTPInvoker. Jej interfejs zapewnia początek wywołania execute(), obsługę odpowiedzi responseReceived() i sfinalizowanie bieżącej transakcji finalize().

Nie wykluczone, czy może na pewno ostatecznie wyglądać to będzie zupełnie inaczej. Bo już na dzień dzisiejszy nie podoba mi sie sposób tworzenia pasywnego połączenia i implementacja eftepowych akcji. Aktualnie klient podłącza się do serwera, listuje katalogi i zwraca ich zawartość jako tablicę obiektów FTPFile, ściąga pliki na lokalny dysk i wysyła. Z wysyłaniem wiadomo jak jest. Postępu poznać w stanie nie jesteśmy. Bo Adobe se odpuścił na socketach... Więc jeśli ktoś ma wolne łącze, lub wgrywa duuuży plik będzie sobie musiał poczekać na FTPEvent.UPLOAD.

Flex 2.0.1 SDK Hotfix 1

piątek, Marzec 23rd, 2007

Pojawił się pierwszy hotfix do fleksowego SDK. Nie wiem jak u innych, ale u mnie spowodował problemy z debagowaniem aplikacji Apollo. W razie co majkrosoftowe wyjście: deinstalacja i ponowna instalacja Apollo Extensions pomaga.

MaliFox ;-)

środa, Marzec 21st, 2007

Ostatnio wszystkich ogarnia szał pisania przeglądarek, więc kolej i na mnie w tym owczym pędzie. Przeglądarka z zakładkami w mniej niz 3024 linijkach kodu ;-). W instalatorze plik mxml ze źródłem.

Actionscript:
  1. <?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
  2. <mx:ApolloApplication layout="absolute" xmlns:mx="http://www.adobe.com/2006/mxml" xmlns:local="*">
  3.     <mx:Component className="HTMLView">
  4.         <mx:Canvas label="{htmlPanel.location}" showEffect="{inFx}" hideEffect="{outFx}">
  5.             <mx:String id="location">about:blank ;-)</mx:String>
  6.             <mx:Parallel id="outFx" duration="500">
  7.                 <mx:children>
  8.                     <mx:Fade alphaTo="0.0" alphaFrom="1.0"/>
  9.                     <mx:Blur blurXFrom="0.0" blurXTo="10.0" blurYFrom="0.0" blurYTo="10.0"/>
  10.                 </mx:children>
  11.             </mx:Parallel>
  12.             <mx:Blur id="inFx" duration="500" blurXFrom="10.0" blurXTo="0.0" blurYFrom="10.0" blurYTo="0.0"/>
  13.             <mx:HTML id="htmlPanel" location="{location}" left="0" bottom="0" right="0" top="0"/>
  14.         </mx:Canvas>       
  15.     </mx:Component>
  16.     <mx:AddChildAction instanceClass="{HTMLView}" target="{vs}"/>
  17.     <mx:TabBar id="tab" y="40" dataProvider="vs" left="43" right="43"/>
  18.     <mx:ViewStack id="vs" right="0" left="0" bottom="0" top="70">
  19.         <local:HTMLView location="http://maliboo.pl"/>
  20.     </mx:ViewStack>
  21.     <mx:ComboBox id="myCombo" editable="true" left="10" right="10" y="10" enter="(vs.selectedChild as HTMLView).location = String(myCombo.value);" text="{vs.selectedChild.label}"/>
  22.     <mx:Button y="40" label="+" width="25" click="vs.addChild(new HTMLView())" left="10"/>
  23.     <mx:Button y="40" label="X" width="25" click="if (vs.getChildren().length> 1) vs.removeChildAt(vs.selectedIndex)" right="10"/>
  24. </mx:ApolloApplication>

Dzięki Marcin za pomoc przy bindowaniu.

Kto rano wstaje Apollo dostaje

poniedziałek, Marzec 19th, 2007

W końcu publiczna alfa Adobe Apollo. Teraz czterolinijkowe przegladarki wyrosną jak grzyby po deszczu. Może jeszcze dziś zapodam kod przeglądarki z zakładkami. A tym czasem, miłego dnia:

XML:
  1. <mx:apolloapplication xmlns:mx="http://www.adobe.com/2006/mxml" layout="absolute"></mx:apolloapplication>
  2.  
  3. <mx:html left="10" right="10" bottom="10" top="42" location="{uerel.text}"></mx:html>
  4.  
  5. <mx:textinput id="uerel" top="12" left="10" right="10"></mx:textinput>

PS
Zdaje sie kolorowanie kodu się sra :/ i zamienia mi < na & l t ;